Dlaczego nie warto zostawiać kaucji na zabezpieczenie należytego wykonania umowy i zwalniać ją dopiero po wykonaniu kontraktu przedstawiając gwarancję usunięcia wad i usterek.

28.01.2026
Temat, który często omawiamy we współpracy z Klientami. Po podpisaniu kontraktu jest możliwość wniesienia zabezpieczenia w gotówce bądź zastąpienia jej gwarancją kontraktową. Często już w momencie zawarcia umowy wiadomo, że trzeba będzie aneksować kontrakt, zmienią się kwoty oraz daty. Szczególnie przy krótszych realizacjach pojawia się pokusa, żeby przygotować gwarancję ubezpieczeniową dopiero na etapie odbioru całości prac – gwarancję usunięcia wad i usterek a do tego momentu pozostawić kaucję.
Nie jest to dobry pomysł co najmniej z kilku powodów. Kilka z nich poniżej:
- Pozostawiając kaucję w gotówce obniżasz płynność w firmie w trakcie realizacji kontraktu. Skoro spodziewasz się, że wartości prac oraz ich terminy mogą się zmienić (jest to częsty powód przygotowywania dopiero gwarancji usunięcia wad i usterek po odbiorach) dlaczego zostawiać zarobione pieniądze jako zabezpieczenie na nie określony na 100% czas?
- Częstym mechanizmem związanym z odbiorem robót jest uzależnienie tego momentu od momentu odebrania całości inwestycji przez inwestora. Wówczas Twoja kaucja zdeponowana w gotówce stanowi zabezpieczenie nie tyle Twoich prac ale też prac wszystkich innych podwykonawców realizujących pozostałe zakresy. Jeśli wykonywałeś prace murarskie, a elektryk nie dowiózł swojego zakresu, Twoje zabezpieczenie będzie czekać aż ten drugi dokończy to co miał dokończyć.
- Zostawiając gotówkę jako depozyt stawiasz kaucję na kartę tego, że generalny wykonawcza / inwestor dokończy projekt. Jeśli w trakcie realizacji pojawią się problemy z płynnością odzyskanie kaucji – nawet w sytuacji wykonania kontraktu – może być bardzo trudne.
- 10% wartości zatrzymania na okres wykonania kontraktu (zazwyczaj takie zabezpieczenie jest wymagane) oznacza, że zostawiasz zdecydowana większość swojej marży na sam koniec. Pamiętaj o tym, że deponowane na samym początku zabepzieczenie nie oznacza, że nie pojawią się dodatkowe problemy związane choćby z odbiorami cząstkowymi po drodze, a inwestor / generalny wykonawca ma na na sam koniec jeszcze ostateczną fakturę jako kartę przetargową.
- Łatwiej uzgadnia się treści gwarancji na pierwszym etapie – przy dogrywaniu zapisów związanych z całością umowy. Dzięki temu zyskujesz dodatkowe pole do manewru. Zostawianie akceptacji treści gwarancji na etap kiedy będziesz chciał złożyć gwarancje powykonawczą sprawia, że możesz w ogóle mieć problem, żeby przygotować właściwe zabezpieczenie. Na początku wszystkim zależy. Na końcu generalny wykonawca/inwestor ma dużo mniej motywacji do zamieniania kaucji na gwarancję.
28.01.2026