Finansowanie deweloperskie w banku spółdzielczym.

Porady

Finansowanie deweloperskie w banku spółdzielczym. Dlaczego to może być ciekawa opcja?

18.02.2026

Pracując przy finansowaniu projektów deweloperskich, często nasza rekomendacja na samym wstępie pada na współpracę z bankiem spółdzielczym. Zawsze na początku prowadzenia projektu „oglądamy go” wnikliwie. Wówczas uzyskujemy też odpowiednie wstępne kwalifikacje. Zazwyczaj na tym etapie na tapecie są zarówno banki spółdzielcze, jak i komercyjne. Jednak nadzwyczaj często – pomimo wstępnych obaw, z uwagi choćby na nieznane nazwy instytucji – proces uzyskiwania finansowania skręca, z inicjatywy Klienta, w stronę instytucji spółdzielczych.

Jaki mechanizm stoi za tym doborem, przypominającym nieco selekcję naturalną?

Mam na ten temat kilka intuicji.

Pierwsza z nich sprowadza się do prostego mechanizmu, że gramy tam, gdzie praca idzie do przodu. Moje doświadczenie jest takie, że mając dwa – trzy banki spółdzielcze i dwa – trzy banki komercyjne na początku pracy nad projektem deweloperskim, bardzo szybko wykrystalizuje się grupa instytucji, która będzie sprawnie kooperować. Zazwyczaj będą w nich właśnie banki spółdzielcze. Temat nie będzie utykać na braku jakiegoś załącznika, który można równie dobrze dosłać później. Szybciej pojawi się konkretna oferta cenowa. Współpraca będzie bardziej – zahaczając o informatyczną nowomowę – responsywna.

Druga intuicja sprowadza się do oferty. Pracując przy ostatnim projekcie, udało nam się dla Klienta bez doświadczenia (w realizacji projektów deweloperskich) wynegocjować 15% przedsprzedaży i 20% wkładu własnego. Warunki z dużym odstępem lepsze niż te, które można osiągnąć w dużej instytucji bankowej, przebierającej w zapytaniach Klientów, dla której przede wszystkim niskie ryzyko jest ważne. Bank spółdzielczy był skłonny dla zdrowego projektu (ważne, żeby dobrze pokazać to w biznesplanie) zejść z pierwotnych wymogów dotyczących przedsprzedaży o prawie połowę. W warunkach, kiedy projekt jest gotowy do finansowania i realizacji, czekanie na spełnienie warunku przedsprzedaży o kilka miesięcy dłużej może zburzyć harmonogram. Mniejsza przedsprzedaż przed uruchomieniem finansowania oznacza także mniejszy koszt związany z jej realizacją.

Trzecia intuicja sprowadza się do tego, jak wygląda współpraca z bankiem spółdzielczym już po uruchomieniu finansowania. Jest po prostu sprawnie. Wielokrotnie współpracowaliśmy z Klientami, którzy mieli przykre doświadczenia z dużych banków komercyjnych. Tygodniami czekali na uruchomienie transz, podobnie długo czekali na zwolnienie środków z mieszkaniowych rachunków powierniczych. Ostatnimi czasy głośna w branży jest sytuacja jednego ze średnich banków komercyjnych, który z uwagi na mizerną kondycję nie uruchomił transz przyznanych już kredytów, de facto stawiając deweloperów w stan upadłości. W przypadku pracy z bankami spółdzielczymi wygląda to po prostu sprawnie, zwinnie. Przez cały okres realizacji projektu współpracujemy z tą samą osobą. Można się dodzwonić na komórkę. Ludzie w banku znają projekt. Działamy szybko, obsługowe kwestie zajmują czas liczony w godzinach, a nie dniach czy tygodniach.

Pewnie te trzy intuicje, związane z naturalnym doborem partnera w finansowaniu projektów deweloperskich, nie wyczerpują tematu. Dla mnie natomiast są bardzo ważne. Dobrze obserwuje się projekty, które dzięki sprawnemu finansowaniu, opartemu o rozsądne zasady, mogą rosnąć.

Jeśli masz pytanie związane z tym, w jaki sposób ustrukturyzować projekt i gdzie można go sfinansować – daj znać.

18.02.2026

Powiązane specjalizacje

# Finansowanie deweloperskie

Zobacz również

Porady  

Ile kosztuje finansowanie deweloperskie?

Motyw deweloperski

Porady  

Biznesplan deweloperski to nie „papier do banku”. To Twoje narzędzie negocjacyjne.

Porady  

Czy załączać wzór gwarancji do draftu umowy o roboty budowlane?

Porady  

Gwarancje ubezpieczeniowe – ile kosztują?

Wszystkie

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco

Wypełnij formularz zapisu